W dniach 2-4 listopada 2017 roku klasa II d przebywała w Warszawie wraz z wychowawczynią Panią Jolantą Szadkowską i Panem Błażejem Żelazko. Już pierwszego dnia, jeszcze w Dzień Zaduszny, zwiedziliśmy zabytkowy cmentarz z XVIII wieku Stare Powązki. Dzień wcześniej widzieliśmy w telewizji jak aktorzy i inni znani ludzie kultury kwestowali na odnowienie zabytkowych nagrobków, a teraz sami mogliśmy zobaczyć wszystko na własne oczy. Zachwycały nas piękne, artystyczne nagrobki sprzed stu, dwustu lat, ale przede wszystkim aleja Zasłużonych, gdzie leżą pochowani tacy wielcy ludzie Leopold Staff, Jan Kiepura,Wojciech Młynarski czy noblista W. S. Reymont. Tego wieczoru odwiedziliśmy również Powązki Wojskowe i kwaterę Szarych Szeregów. To była wzruszające móc spacerować w tym miejscu pamięci narodowej pośród brzozowych krzyży harcerzy poległych podczas okupacji niemieckiej lub w Powstaniu Warszawskim. Spotkaliśmy tam też Panią Prezydentową Annę Komorowską. Wieczór zakończyliśmy spacerem na Stare Miasto.Następnego dnia pojechaliśmy metrem do Centrum Nauki Kopernik, potem zaś na Stadion Narodowy. Jeszcze zauroczeni tymi miejscami, już za chwilę zachwycaliśmy się pawiami i wiewiórkami w Łazienkach i pięknymi klasycystycznymi wnętrzami Pałacu na Wodzie znanego z obiadów czwartkowych organizowanych przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Piątkowe popołudnie spędziliśmy w Muzeum Powstania Warszawskiego, gdzie mogliśmy zobaczyć jak bardzo była zniszczona po wojnie Warszawa, której piękno podziwialiśmy przez dwa dni. Podczas spacerów po mieście zobaczyliśmy ulicę Nowy Świat, Grób Nieznanego Żołnierza, Pałac Prezydencki, Zamek Królewski, Krakowskie Przedmieście, Rynek Starego Miasta, Barbakan, pomnik Powstania Warszawskiego czy miejsce słynnej Akcji Pod Arsenałem, gdzie odbito z rąk Gestapo Rudego z "Kamieni na szaniec". W sobotę zachwycaliśmy się widokiem Warszawy z tarasu widokowego na 30. piętrze Pałacu Kultury, Potem odwiedziliśmy jeszcze wystawę żywych pająków - ptaszników i wreszcie po zakupach w galerii Złote Tarasy, obładowani pamiątkami i dwiema butlami napoju gazowanego, poszliśmy na Dworzec Centralny, by stamtąd udać się w długą drogę do domu. To była wspaniała wycieczka i już planujemy następną również do stolicy Polski - do Krakowa.

ZamknijStrona używa cookies (ciasteczek). W przeglądarkach internetowych można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może spowodować utrudnienia lub brak działania niektórych funkcji serwisu. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie.